Wprowadziłem kilka dosłownie kosmetycznych zmian i teraz model wygląda tak:
Jest to już prawdopodobnie ostateczny (ogólny) wygląd maski. Dlatego też chciałbym was prosić o wasze opinie i uwagi na temat tego modelu, gdyż nie chciałbym dwa razy bawić się w nakładanie tekstur, a chciałbym, aby maska ta, jako prawdopodobnie ostatnia w najbliższym czasie (mam zamiar skupić się też na innych rzeczach) wyszła jak najlepiej. Tak więc może najpierw powiem, co jeszcze mam zamiar w niej zrobić, a będzie to (niekoniecznie w tej kolejności):
- wyrównanie powierzchni;
- nałożenie tekstur;
- Poprawienie wyglądu ust i oczu;
- ‘unaturalnienie’ zmarszczek i fałdów skórnych wokół ust.
Jeślibyście chcieli wypowiedzieć się na temat któregoś z powyższych punktów, lub dodać coś od siebie, to bardzo zachęcam, gdyż może to być ostatni dzwonek ;)
pozdrawiam, Tomasz Rewak
Fixer · Maska · Model · NSP Chavant · Wampir
Jak już gdzieniegdzie wspominałem zabrałem się za robienie nowej maski: wampira. Jako, że były wakacje, to prace postępowały dość wolno (bynajmniej nie ze względu braku czasu, a chęci wypoczynku). Jednakże co nieco zrobiłem. Ze zdjęciami chciałem poczekać, aż uda mi się dorwać aparat, ale niestety wybył i zrobiłem je telefonem, więc jakość może nie zachwycać ;)
![]() |
![]() |
![]() |
Jest to wstępny etap lepienia, ale już sporo widać. Mniej więcej wszystkie te elementy pozostaną już na swoich miejscach. Teraz będę musiał jeszcze kilka mniejszych rzeczy dodać, potem wszystko wyrównać i odpowiednio wygładzić i ostatecznie dodać fakturę. Zęby nie będą częścią maski i dorobię je później. Tak więc liczę na wasze komentarze i uwagi dotyczące maski, tak abym już teraz mógł wprowadzić niezbędne zmiany i poprawki ;)
Pozdrawiam, Tomasz Rewak
Fixer · Maska · Model · NSP Chavant · Wampir
Właśnie skończyłem pisać na temat tejże nowej maski. Zapraszam:
http://fixer.art.pl/moja-tworczosc/elementy-strojow/maski/yevetha
Pozdrawiam, Tomasz Rewak
Tak, jak mówiłem nałożyłem jeszcze jedną warstwę lateksu na wierzch. Maska zrobiła się dzięki temu trochę połyskliwa, a w jedynie małym stopniu zatarło to detale. Pomalowałem też rogi, jak i wkleiłem oczy. Teraz czeka mnie tylko dodanie zębów, które już zrobiłem, ale muszę je przymocować. Tutaj kilka zdjęć. Niestety robiłem je telefonem, gdyż aparat akurat wybył z domu, więc nie są oszałamiającej jakości ;P
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Maskę mam nadzieję skończyć do DF’ów, więc tam będzie można ją zobaczyć ;)
Pomalowałem już maskę. Oczywiście nie dokończyłem jeszcze tego etapu, ale już można to sobie wizualizować. Wygląda to teraz tak:
Może efekt nie jest piorunujący, ale jak wiadomo dopiero się uczę i od razu mistrzem malowania masek nie będę (nawet to dobieranie kolorów, czy cieniowanie nie jest takie łatwe). Ale ogólnie to myślę, że w porównaniu do maski Nikta chyba widać jakiś postęp ;) Puki co powierzchnia jest matowa, ale to jeszcze poprawię poprzez nałożenie na nią cieniutkiej warstwy lateksu. Nie powinno to w żadnym wypadku zakryć detali, a myślę, że poprawi jeszcze trochę efekt (jak wiadomo skóra nie jest tak na prawdę matowa, a w filmach jeśli chodzi o obcych, to jest to jeszcze bardziej podkreślane). Zanim to zrobię muszę jednak jeszcze pomalować rogi, myślę że na czarno. Po tych zabiegach dodam jeszcze oczy, których technologię robienia właśnie testuję, oraz jakieś zęby. Mam nadzieję, że się podoba.
Pozdrawiam, Tomasz Rewak
Wyciągnąłem już maskę z formy. Oczywiście to również nie obyło się bez przykrych incydentów, które były konsekwencją popękania formy. Podczas odlewania maski lateks wpływał również w szczeliny powstałe na łączeniach popękanych elementów. Podczas jej wyciągania w niektórych miejscach maska podarła się, jak i sam niestety też musiałem ją trochę uszkodzić podczas odcinania nadlewów. Już pomijając zakładanie jej na model głowy, aby miała dobry kształt. Mimo to udało mi się to wszystko posklejać i teraz czeka mnie malowanie, które jak mam nadzieję trochę ją wzmocni.
Oto zdjęcia maski prosto po wyciągnięciu z formy:
A tutaj jak już trochę bardziej podeschła i ją założyłem:
Wiem, że puki co jeszcze mało widać, ale to myślę, że się poprawi, gdy ja pomaluję.
Pozdrawiam, Tomasz Rewak








